MENU

Dzisiaj chciałbym podzielić się z Wami wspomnieniem z czerwcowej sesji plenerowej na bieszczadzkiej Połoninie Wetlińskiej. Jak się okazało wybór miejsca przez Gosię i Piotra okazał się “strzałem w dziesiątkę” bo warunki przed zachodem słońca były niespotykane. Zapraszam do obejrzenia 🙂

 


Komentarze
Dodaj Twój komentarz

CLOSE